W końcu udało mi się znaleźć czas i wybrać się na przysłowiową górkę upolować Boeing-a 787-8 LOT-u. Dreamliner oczywiście kazał na siebie czekać przez co zmarzłem strasznie, ale warto było. Prezentuję się wybornie, aż zacytuje sms-a którego dostałem jak przyleciał pierwszy raz do Polski :
"Wiesz co robi ten samolot? On odpowiada żywotnym potrzebom społeczeństwa.To jest samolot na skalę naszych możliwości, my nim otwieramy oczy niedowiarkom.Patrzcie to jest nasze przez nas kupione i to nie jest nasze ostanie słowo..." - czyli przeleci ich jeszcze siedem :) - cytat wiadomo przerobiony na potrzebę z klasyki filmu :)
ps. LOT jest pierwszą Liną Lotniczą w Europie która użytkuję Dreamlinera.