niedziela, 8 sierpnia 2010

Reportaż Grunawald 1410-2010 Część 3 ostania

Ostania część reportażu, w niej przybliżę historycznych uczestników tej bitwy :

Strona Polska:
Rycerstwo  polskie zorganizowane było w 50 chorągwi, wśród których znajdowali się także zaciężni Czesi (Jan Žižka), Morawianie i Ślązacy, Mołdawianie oraz Chorągiew Białego Niedźwiedzia z Chełma, która miała znaczący udział w bitwie (została za to wyróżniona przez Króla Polski Władysława Jagiełłę, który ufundował kościół pw. Rozesłania Apostołów w tym mieście). Oprócz tego stawiło się 40 chorągwi litewskich wraz z oddziałami ruskimi, żmudzkimi i tatarskimi, wojska lenne Republiki Nowogrodu wraz z oddziałami z Pskowa. Wśród uczestników tej bitwy, po stronie Królestwa wymieniani są m.in. rycerze: Zyndram z Maszkowic, oboźny  wojsk polskich i dowódca wielkiej chorągwi ziemi krakowskiej, Marcin z Wrocimowic, chorąży chorągwi ziemi krakowskiej, Zawisza Czarny i jego brat Jan Farurej z Garbowa, wojewoda krakowski Jan z Tarnowa, Florian z Korytnicy, Paweł Złodziej z Biskupic, Mikołaj Powała z Taczewa, Jarand z Grabia, Dobiesław z Oleśnicy, Spytek I Jarosławski oraz Lingwen Olgierdowicz, Zygmunt Korybut, Jerzy Mścisławski.

Strona Zakonu Krzyżackiego:
Zakon krzyżacki wystawił 51 chorągwi (w tym dwie wielkiego mistrza), wśród których znajdowali się również goście zakonu z Niemiec, Szwajcarii, Śląska, Pomorza, Czech, Moraw oraz Inflant. Udział w bitwie po stronie zakonnej wzięli m.in. Frideric von Wallenrode, Konrad Lichtenstein, Thomas von Morheim, Wilhelm von Helfenstein, Henric von Schwelborn, Godfryd von Hatzlfeld, Burchard Wobeke, Arnold von Baden i Werner Tettingen. Według niektórych badaczy samych braci-rycerzy krzyżackich było pod Grunwaldem tylko około 250, resztę stanowili goście i zaciężni. Według najnowszych badań, po stronie krzyżackiej walczyli również Polacy (z Prus, Pomorza, Śląska oraz Inflant, m.in. książę oleśnicki Konrad VII Biały), a także Prusowie i Litwini zamieszkali na terenie Prus Zakonnych.

Białogłowy czekają na swoich rycerzy

Hmmm nie ma jak browar z takiego drewnianego kufla ;)...oczywiście w takim towarzystwie :P

Piechur i jego broń podręczna

Niewolnicy...

...można było ich wykupić, ale nikt się nie zdecydował, na pewno inaczej by było jakby to były niewolnice :P

Krzyżacy palą "wioskę"

Najjaśniejszy królu! Wielki mistrz pruski Ulryk posyła tobie i twojemu bratu przez nas tu obecnych posłów dwa miecze ku pomocy, byś wespół z nim i jego wojskami nie ociągał się i z większą, niż to okazujesz, odwagą przystąpił do boju, a także żebyś się nie krył nadal w lasach i gajach i nie odwlekał walki. Jeśli zaś uważasz, że masz zbyt szczupłą przestrzeń aby rozwinąć szyki, mistrz pruski Ulryk ustąpi ci, jak daleko zechcesz, tego pola, które zajął swoim wojskiem, albo wreszcie wybierz jakiekolwiek miejsce bitwy, byś tylko dalej nie odwlekał walki

Sama bitwa niestety z dalszej perspektywy, aby być przy samej bitwie trzeba było się prażyć na 35 stopniowym upale od 7 rano do 14 popołudniu, nie zdecydowaliśmy się na ten krok, no i w końcu muszę zainwestować w swój teleobiektyw:)

piątek, 30 lipca 2010

Reportaż Grunawald 1410-2010 Część 2

Historii ciąg dalszy :) :
Bitwa niewątpliwie wpłynęła na rozwój oraz stosunki polityczne ówczesnej Europy. Wygrana Polaków nie tylko pozwoliła na pokazanie potęgi dynastii Jagiellonów, ale także przyczyniła się do upadku Zakonu Krzyżackiego. To natomiast powstrzymało na kilka wieków dalsze ekspansje Niemców na wschód, a dodatkowo wspólne zwycięstwo zacieśniło stosunki między Polską a Litwą.

Nie,nie to nie są oświadczyny, dziewka przychodzi z pomocą zakutemu w zbroję rycerzowi, było z 35 stopni także więcej nie muszę tłumaczyć :)Żeby nie być posądzony o kryptoreklamę nie komentuje drugiego planu :)

Wielki Mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen

Wielki Mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen...dla TVN-u :)

Dziagnij Krzyżaka bezcenne lub 2zł :P

Do namiotu nie dało się wejść nawet za 2zł :)

Krzyżaki pozują do zdjęć, jeszcze nie wiedzą co ich czeka na polach Grunwadu:)

A rycerstwo polskie nie próżnuje i szykuje się do bitwy

Zdrajca!!!

Ostanie poprawki

Namioty Zakonu Krzyżackiego

poniedziałek, 26 lipca 2010

Reportaż - Grunwald 1410-2010 Część 1

Najpierw trochę historii o tej bitwie :
Bitwa odbyła się dokładnie 15 lipca 1410 roku, a sama wojna z Zakonem Krzyżackim trwała w latach 1409-1411r.
Miejscem bitwy był Grunwald na Warmi i Mazurach, stronami konfliktu były Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie pod dowództwem Władysława Jagiełlo przeciwko Zakonowi Krzyżackiemu pod dowództwem Ulricha von Jungingena.
Liczebność armii : Po stronie Polskiej 50 chorągwi w której skład wchodziło 20.000 ciężkiej jazdy oraz 40 chorągwi składającej się z 10.000 lekkiej jazdy litweskiej, ruskiej, tatarskiej i mołdawskiej. Natomiast po stronie Zakonu Krzyżackiego 15.000 ciężkiej jazdy w 51 chorągwiach.
Straty jakie ponieśli : Po stronie Polskiej niestety nieznane. Po stronie Zakonu Krzyżackiego ok. 8.000 zabitych oraz wg. różnych źródeł od 2.000 do 14.000 pojmanych.




Chorągwie - Mazowiecka, miasta Gniezno (konna) i miejscowości Braniewo (strzelcy prochowi)



Sprzęt artyleryjski :)



Średniowieczny grill ;)



Namiot Władysława Jagiełły



Zbroje już przygotowane

niedziela, 25 lipca 2010

Krzyżacy zapowiedz :)

Dziś najpóźniej jutro wieczorem wrzucę reportaż z inscenizacji bitwy pod Grunwaldem, w ramach oczekiwania wrzucam fragment z filmu Krzyżacy. Wszystko zaczęło się przez Zbyszka z Bogdańca i rękawicę którą wymierzył prosto w twarz zaskoczonego Krzyżaka ;) ( 3:52 minuta fragmentu )


Ps.Jak zauważyliście zmieniłem całkowicie szatę graficzną bloga(chciałem odświeżyć i trochę rozjaśnić wygląd, tamten wydawał się zbyt ponury ), mam nadzieje że będzie się wam podobała:)

poniedziałek, 19 lipca 2010

W drodze na Grunwald

Godzina 5 rano (26 stopni) gdzieś na Mazowszu, czas się obudzić. ;)

Wyjechaliśmy o 12 w nocy z Krakowa po około 8 godzinach jazdy dotarliśmy w rejon pól bitewnych jednej z największych bitew średniowiecznej Europy. Wkrótce relacja z rekonstrukcji bitwy pod Grunwaldem w której wzięło udział ponad 2tys. rycerzy

niedziela, 13 czerwca 2010

Samoloty na...ziemi i jeden w powietrzu ;)


Znowu was trochę pozanudzam fotami samolotów, niedzielny (z przed tygodnia) spontaniczny wypad na przysłowiową "górkę" :)






To ujęcie wymagało pozycji leżącej :)

niedziela, 30 maja 2010

Jeszcze trochę Kłodzka


Kościół Wniebowzięcia NMP stojący niedaleko Rynku to okazała, gotycka budowla przykuwająca uwagę, stojąca w jednym z wielu kłodzkich zaułków. Jest uznawana za najwspanialszy obiekt sakralny miasta.Jego budowę rozpoczęto pod koniec XIV wieku. Z tamtego czasu pochodzi wschodnia część świątyni, kaplica Św. Zygmunta i mury kaplicy Św. Anny (obecnie Kaplica Zmarłych). W XV wieku powstały m.in. Wieża Biała (południowa) i Czarna (północna). W kolejnych wiekach kościół systematycznie był rozbudowywany, odnawiany i ozdabiany.


I trochę historii ratusza :
Nieznana jest data wzniesienia pierwszego ratusza, niewykluczone jednak, że pokrywa się ona z wykupem wójtostwa w 1324 roku. Faktem jest, że w kronikach odnotowano, że w 1366 roku ratusz strawił pożar. Odbudowano go w roku 1400 i od tego czasu był kilkakrotnie przebudowywany - między innymi w latach 1549, 1622 i 1653-1654. W 1744 roku ratusz ponownie spłonął. Został wkrótce odbudowany, a ostateczną formę nadano mu po gruntownej przebudowie w 1890 roku. Ostatnia przebudowa ratusza miała miejsce pod koniec XIX wieku.
Jedyną zachowaną częścią dawnego ratusza jest kwadratowa wieża z 16-arkadową galerią przekryta chrakterystycznym baniastym hełmem wspartym na ośmiobocznej podstawie. Na ścianach wieży znajdują się zegary - pierwotnie, w roku 1550 znajdowała się na ratuszu tylko jedna tarcza. Drugi zegar dodano w 1572 roku, a w 1597 znajdowały się na wieży już 4 tarcze.
We wnętrzach ratusza mieszczą sią obecnie pomieszczenia Urzędu Miasta, biblioteki i czytelni, natomiast na parterze budowli zlokalizowane są liczne restauracje.
Poniżej ratusza po prawej stronie widać Klasztor i kościół OO. Franciszkanów. Niestety brak czasu nie pozwolił nam na zwiedzenie tego zabytkowego miasta.

Specjalnie podziękowania dla Rafała za polecenie tego miejsca i udostępnienie map i przewodników po dolnym śląsku.Zapraszam na jego bardzo ciekawy blog

niedziela, 23 maja 2010

Bulwary wiślane po zalaniu

Konar przy moście kolejowym

Poprzewracane znaki i kosze na śmieci.




Domator przetrwał. Wiśnia jest wiśnia, witaminy przede wszystkim ma ;)

piątek, 14 maja 2010

Mała, bardzo mała inscenizacja bitwy a raczej potyczki

Kłodzki regiment pruski.Z tych armat strzelali!
Ostrzał pozycji artyleryjskich.

Dowód, że strzelali, dużo dymu i huku :)

Aż nie wypada nie zacytować fragmentu z kultowego filmu Barei :
- Pruski, bo to jest dziedzic pruski. Mam napisane w scenopisie - "wchodzi dziedzic pruski".
- Pruski, pruski... Bo on się nazywa Pruski! Wawrzyniec Pruski. Polski dziedzic!!

Niestety, ani dziedzic pruski, ani dziedzic polski się nie pojawił, a szkoda ;)